W skrócie
- Według „The Wall Street Journal” wysłannicy Donalda Trumpa zaproponowali Rosji sprzedaż gazu do Europy przez amerykańskiego pośrednika. [1]
- Pieniądze miałyby trafiać na rachunek zastrzeżony w państwie trzecim, a Ukraina zyskałaby opłaty tranzytowe. [1]
- Oficjalnie UE nie zamierza wracać do rosyjskiego gazu, a europejscy urzędnicy prywatnie odrzucają ten plan. [1]
- Porozumienia nie ma, a Reuters nie potwierdził doniesień niezależnie. [3]
Co się stało
„The Wall Street Journal”, powołując się na nieujawnione źródła, napisał, że Jared Kushner i Steve Witkoff przedstawili ten pomysł we wrześniu, podczas wizyt w Moskwie i Kijowie. [1][2] Rosyjski gaz miałby płynąć istniejącymi gazociągami przez Ukrainę, a sprzedawałby go amerykański podmiot. [3]
Wpływy trafiłyby na rachunek zastrzeżony w państwie trzecim, żeby Kreml nie mógł finansować z nich wojny. [1] W zamian Rosja ograniczyłaby ataki na ukraińską energetykę, a Ukraina powstrzymałaby się od uderzeń w rosyjskie obiekty naftowe i gazowe. [3]
Reakcje w Europie były ostre. Wysoki rangą urzędnik z państwa skandynawskiego stwierdził, że powrót do tych zakupów przeczyłby wszystkiemu, za czym opowiadają się Europejczycy. Urzędnik z dużego państwa europejskiego porównał plan do poświęcenia Czechosłowacji przez Neville’a Chamberlaina. [1]
Kontekst
Tranzyt przez Ukrainę ustał 1 stycznia 2025 r., gdy wygasła umowa, a Kijów odmówił jej przedłużenia z powodu rosyjskiej agresji. [3] Państwa UE uzgodniły pełne wycofanie rosyjskiego LNG do 1 stycznia 2027 r. [1], a zakupy gazu z Rosji mają zakończyć się do końca 2027 r. [3][4] Taka sprzedaż napotkałaby więc poważne przeszkody prawne. [2]
Amerykanie przedstawiają plan jako sposób na niższe ceny przed zimą, a magazyny są słabo wypełnione. [1] Niemcy, które mają ponad 20% pojemności magazynowej UE, 1 listopada miały je zapełnione w 61%, przy celu 80%. [2]
Według WSJ plan odłożono, gdy Ukraina pod naciskiem Trumpa jednostronnie wstrzymała ataki na rosyjskie rafinerie. Ukraińskie siły niedawno je wznowiły, więc pomysł może wrócić. [4] W tle są też rozmowy o udziale amerykańskiego inwestora w projektach Nord Stream. [1]
Kluczowe pytanie
Czy kryzys cenowy i presja Waszyngtonu osłabią europejskie postanowienie, by nie wracać do rosyjskiego gazu?
Administracja Trumpa liczy, że opór okaże się „mniej sztywny, niż się wydaje”. [1] Nie wiadomo też, czy Moskwa w ogóle przyjęłaby warunki, bo wcześniej odrzucała ograniczenia ataków na infrastrukturę energetyczną. [3]
Scenariusze
To nasza ocena, a nie prognoza ze źródeł.
Bazowy Plan pozostaje przedmiotem nieformalnych rozmów. UE utrzymuje harmonogram wycofywania rosyjskiego gazu, a temat wraca przy każdej rundzie negocjacji o Ukrainie.
Optymistyczny Rozejm energetyczny udaje się osiągnąć bez powrotu gazu do Europy. Zmniejsza to presję na ceny i nie odbudowuje zależności od Rosji.
Pesymistyczny Część państw UE zaczyna popierać wyjątki, co dzieli Unię. Rosja odzyskuje energetyczną dźwignię, a mechanizm rachunku zastrzeżonego okazuje się trudny do kontrolowania.
Co to oznacza dla Polski
Dla Polski, jak dla całej UE, to wybór między możliwą ulgą w cenach a powrotem zależności, którą Rosja wykorzystywała już jako polityczną dźwignię. [3] Naszym zdaniem warto obserwować przede wszystkim, czy w UE pojawią się propozycje wyjątków od harmonogramu oraz czy rozmowy o gazie zostaną powiązane z warunkami pokoju w Ukrainie.
Źródła
- U.S. proposes resuming Russian gas sales to Europe through American intermediary, but European officials firmly reject idea, WSJ reports – Meduza, 2026-11-02
- U.S. Pushes to Restore Russian Gas Flows to Europe – OilPrice, 2026-11-02
- Koniec wojny? USA chcą powrotu rosyjskiego gazu do Europy – Defence24, 2026-11-02
- Chcą gazu z Rosji. Kontrowersyjny plan USA – TVN24, 2026-11-02